Dom

Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

pizza główne - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Mamy w naszym małżeństwie różne rytuały. Jednym z nich jest PIĄTEK, czyli rzecz święta, którą rzadko naruszamy. Może w weekend być wiele do zrobienia, mnóstwo różnych planów, w piątek staramy się spędzić czas razem, tylko we dwoje, bez pracy i jakichkolwiek misji. Jak go obchodzimy? Przepis na ten wieczór jest stosunkowo prosty. Po pracy robimy naszą ulubioną pizzę, zakocykowujemy się na kanapie i włączamy jakiś film (czasem dwa) do jedzenia.

Dlaczego właśnie pizza? Ja robię domową pizzę od ponad 20 lat, ciągle udoskonalając przepis na ciasto oraz kompozycję dodatków. Iza próbując moją pizzę po raz pierwszy zakochała się w niej i często chciała do niej wracać. Z czasem stała się ona nieodzownym elementem wspomnianego powyżej rytuału, który celebrujemy od lat.

Dzieląc się z Tobą moim „sekretnym” przepisem, tradycyjnie pokażę Ci także bardzo przydatne przyrządy, dzięki którym cały proces jest dużo przyjemniejszy.

Składniki

Ciasto na pizzę:

  • 1 szklanka mąki semoliny
  • ½ szklanki bardzo ciepłej wody
  • 50 ml oliwy słonecznikowej
  • 1 paczka suszonych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki gałki muszkatołowej


Sos do pizzy:

  • 200 ml passaty
  • 2 łyżeczki drobno startego parmezanu
  • 1 łyżeczka pesto
  • ½ łyżeczki kremu balsamicznego


Dodatki do pizzy:

  • 150 g startego sera mozzarella
  • ½ puszki sardynek w oleju
  • 5 plasterków salami bumerang/rogal
  • 4 zielone oliwki
  • 4 czarne oliwki
  • 4 kawałki suszonych pomidorów
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 szczypta oregano

 

KROK 1 – Przygotowujemy składniki na ciasto do pizzy

Aby robienie ciasta poszło łatwiej powinniśmy najpierw przygotować sobie wszystkie składniki, które będą nam do niego potrzebne. Dzięki temu przy samym miksowaniu mamy wszystko pod ręką. Zmniejszy to także prawdopodobieństwo, że jakiegoś składnika zapomnisz, co w przypadku ciasta może mieć bardzo drastyczne konsekwencje😉.

01 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Pojemniki Brabantia sprawiają, że wiemy, ile mąki czy też soli posiadamy aktualnie w domu, a marki kuchenne Jamie Oliver pozwalają je precyzyjnie odmierzyć.

Warto tutaj na chwilę zatrzymać się przy mące. Praktycznie każda mąka pszenna będzie dobra do pizzy. Natomiast jeżeli chcesz, aby potrawa ta była nie tylko smaczniejsza, ale także zdrowsza, to polecam mąkę semolinę. O samej semolinie można napisać osobny artykuł, więc odeślę Cię póki co do wujka Google’a. Dodam tylko, że w różnych sklepach eko/bio znajdziesz świetną mąkę Arce Nero (ich makarony są także świetne i także z semoliny), za kilogram której trzeba niestety zapłacić ponad 10 zł. Biorąc pod uwagę jednak, że mamy z tego 4 pizze uważam, że jest to produkt warty tej ceny. Tym bardziej, że różnica w smaku i nawet strukturze ciasta jest po prostu obłędna! Jest też wersja bardziej ekonomiczna dostępna w Makro. 5 kg za ok. 35 zł.

02 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Nawet przy regularnym robieniu pizzy opakowanie 1 kg jest praktyczniejsze chociażby w przechowywaniu.

KROK 2 – robimy cienkie ciasto na pizzę

Rozpuszczamy drożdże w wodzie. Następnie mieszamy ze sobą pozostałe składniki ciasta mikserem bądź ręcznie, aby uzyskać ciasto, które będzie zwarte, ale w ogóle nie będzie się kleiło nam do rąk. W trakcie rozrabiania ciasta możemy dodawać trochę mąki lub wody, aby uzyskać odpowiednią konsystencję.

03a - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś  03b - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Shaker Tomorrow’s Kitchen pozwala idealnie wymieszać składniki ciasta w wodzie przed dodaniem ich do mąki. Świetnie się także sprawuje do robienia dressingów sałatkowych.

04a - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś  04b - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Sylikonowa forma do pieczenia chleba Lekue zastępuje tradycyjną miskę i ułatwia odstawienie ciasta np. na kaloryfer.

05 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś
Po wyrobieniu ciasta formujemy kulkę i odstawiamy na minimum 30 minut pod przykryciem, by ciasto odpoczęło i trochę wyrosło.

 

KROK 4 – Nagrzewamy piekarnik

Gdy ciasto już trochę odpocznie włączamy piekarnik i ustawiamy go na temperaturę 220oC, bo pizza powinna być wstawiona do nagrzanego urządzenia.

Jeżeli lubisz pizzę to gorąco Cię zachęcam do zainwestowania w kamień do pizzy. Taki gadżet znajdziesz w Internetach już za 50 zł, a pizza jest wtedy zupełnie inna (czyt. duuuużo lepsza)! Musisz jednak pamiętać, że kamień należy włożyć do piekarnika przed jego włączeniem i go wyjąć dopiero, gdy dojdziemy do wskazanej temperatury 220oC.

06 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Kamieni do pizzy jest wiele, ale tylko kamień do pizzy firmy Villeroy & Boch jest integralnym elementem starannie zaprojektowanej serii Pizza Passion. Cały ekosystem V&B do robienia i jedzenia pizzy otrzymał nagrodę Red Dot Design Award.

07 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Nasz piekarnik Amica IN ma specjalny program do pizzy i sam pilnuje nagrzania do odpowiedniej temperatury i czasu pieczenia pizzy. Nie dosyć, że ma on apkę to otrzymał także wyżej wspomnianą nagrodę Red Dot Design Award, czyli idealny produkt dla nas! 😉

KROK 5 – Przygotowujemy dodatki na pizzę

Podobnie jak w przypadku składników do ciasta przygotowujemy sobie wszystkie wcześniej, aby niczego nie zapomnieć.

08 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Trzymanie jedzenia w pojemnikach Brabantia,  WMF lub Joseph Joseph znacznie wydłuża ich żywotność w lodówce.

Następnie wszystko kroimy. Oliwki w plasterki, pomidory w paski, salami w połówki. Sardynki rozdrabniamy ręką. Pokrojone dodatki warto ułożyć np. na większej desce lub talerzu, bo po wyjęciu kamienia z piekarnika trzeba działać szybko.

09 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Japońskie noże Chroma Type 301 projektowane przez Ferdynanda Porsche są tak samo ergonomiczne, co nietypowe w swej formie. Deska Joseph Joseph zgina się na środku, dzięki czemu składniki łatwiej przełożyć do miseczek. Dodatkowo bambus, z którego jest wykonana, ma właściwości antybakteryjne.

KROK 6 – Robimy sos do pizzy

Do średniej miski wlewamy passatę, dodajemy pesto, krem balsamiczny oraz parmezan i całość dokładnie mieszamy. Nie ma tutaj większej filozofii, jak już się spędziło lata na doborze odpowiednich składników i proporcji 🙂

KROK 7  – Przygotowujemy ciasto na pizzę

Gdy ciasto już odpocznie układamy je na stolnicę lub blat kuchenny podsypany delikatnie mąką i zaczynamy  wałkować, aż nie uzyskamy cienkiego placka o średnicy (bądź boku – pizza nie musi być koniecznie okrągła), odpowiadającej naszemu kamieniowi lub blasze. Profesjonaliści układają ciasto zazwyczaj rękami, jednakże wymaga to dość dużej przestrzeni pokrytej mąką, dlatego ja używam wałka. Dobrze, żeby odrobina mąki (ok. łyżki) była zarówno pod jak i na cieście, dzięki czemu ciasto nie będzie przylegać do podłoża, ani do wałka przy większym nacisku.

10 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Stolnica Lekue z wysokiej jakości sylikonu powoduje, że każdy blat czy stół może stać się świetną powierzchnią do rozrabiania każdego ciasta. Wałek Joseph Joseph  pozwala regulować wysokość ciasta co do milimetra.

Gdy piekarnik się już nagrzeje do temperatury 220oC wyjmujemy z niego gorący kamień i odstawiamy na powierzchnię odporną na tego typu temperatury. Następnie kładziemy nań ciasto jeszcze bez składników. Jest to zdecydowanie najtrudniejszy element całego procesu, więc się nie przejmuj jak za pierwszym razem Ci to nie wyjdzie. Z uwagi na to, że ciasto jest cienkie łatwo może się przerwać podczas przekładania. Także fakt, że kładziemy je na bardzo gorący kamień nie pomaga. W najgorszym wypadku odstaw kamień z powrotem do piekarnika, z ciasta znów uformuj kulkę i ponownie rozwałkuj. Pomocne może być np. zsunięcie ciasta ze stolnicy.

KROK 9 – Nakładamy dodatki na pizzę

Tutaj bardzo ważna jest kolejność. Domowi pasjonaci pizzy w Polsce zazwyczaj kładą ser na koniec, aby się on ładnie przyrumienił. Jednak jak zwrócisz uwagę na pizzę w restauracji (czy nawet w sklepowej zamrażalce) „zgodnie ze sztuką” kolejność jest zupełnie inna.

11a - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Bezpośrednio na ciasto nałóż cienką warstwę sosu. Do rozprowadzania sosu z pomocą przychodzi pędzel sylikonowy Cuisipro z dwoma rodzajami „włosia”. Czarne – cienkie miękkie,  czerwone – grubsze i twarde. Dzięki temu równomierne rozprowadzanie wszelkich sosów i innych substancji jest wyjątkowo proste.

11b - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Na sos z kolei mozzarellę.

11c - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś
Dopiero po nałożeniu sera nakładaj resztę składników. Tutaj kolejność ma już charakter strice wizualny.

Na koniec przyprawy. Posypujemy pizzę w miarę równomiernie oregano, a dla aromatu dajemy wyciśnięty czosnek (chyba, że go bardzo nie lubisz). Tutaj pamiętaj jednak, aby czosnek przed nałożeniem na pizzę namoczyć w oleju. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest obtoczenie go w oliwie od sardynek.

12 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Praska do czosnku Joseph Joseph jest najlepszym tego typu rozwiązaniem, jakiego przyszło mi używać. Jego konstrukcja pozwala nie tylko w prosty sposób wyciskać czosnek, ale także go z niego wyjmować, podobnie jak niechciane resztki! Must have dla wszystkich fanów czochu! 😉

KROK 10 – Pieczemy pizzę

Wkładamy kamień wraz z pizzą do nadal grzejącego się piekarnika. Po 15 minutach nasza pizza będzie już gotowa!

13 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Wygląda pysznie, czyż nie? 🙂

My te 15 minut wykorzystujemy,  by przygotować się do wieczornego seansu. Wyjmujemy z lodówki Colę Zero (tak, wolimy aspartan od cukru :-P) i zabieramy ją na kanapę wraz z firmowymi  szklankami Coca Coli z McDonalda. Ustawiamy film, światło itp. Przygotowujemy także rzeczy do szybkiego przygotowania deseru w postaci drinka. W moim przypadku jest to jednak raczej whisky i cygaro, które po dobrym jedzeniu smakują najlepiej, dlatego też wszelkie akcesoria do takiej degustacji też już są przygotowane.

KROK 13 – Nakładamy pizzę

Wyjmujemy pizzę wraz z kamieniem z pieca, a następnie zdejmujemy ją z niego. Nie zalecam krojenia pizzy na kamieniu, gdyż jest on gorący i łatwo się poparzyć, a poza tym tępimy w ten sposób nóż.

14 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

Bambusowa łopatka do pizzy Villeroy & Boch jest idealnie dopasowana do kamienia z tej ww. serii co pozwala łatwo zdjąć pizzę bez ryzyka poparzenia się. Świetnie nadaje się ona także do krojenia pizzy przed przełożeniem jej ja talerz. Do krojenia dla mnie idealny jest minimalistyczny nóż do pizzy Norman Copenhagen.

KROK 14 – Jemy ze smakiem

W zależności od konwencji możesz nałożyć pizzę na duży talerz bądź paterę, by każdy samodzielnie brał z niego swojego slajsa lub też nałożyć każdemu jego porcję od razu na indywidualny talerz. Polecam tutaj zapoznanie się z całą kolekcją Villeroy & Boch Pizza Passion.

My po pokrojeniu pizzy na 6 kawałków przekładamy ją na tacę i zabieramy na kanapę, jedząc na talerzykach kawałek po kawałku.

15 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

A oto piątkowy zestaw kanapowy: koto i kanapoodporna taca Alessi Joy 3 + klawiatura salonowa Logitech K830.

KILKA SŁÓW OD IZY

Chociaż Patryk gotuje generalnie bardzo dobrze, co wielu naszych znajomych może potwierdzić, to jego pizza została doprowadzona naprawdę do perfekcji 😉. Nie raz i nie dwa, organizując pizza party lub zapraszając znajomych, sprzedaję im jego pizzę jako „najlepszą pizzę jaką jadłeś”. I choć Patryk skrzywił się na taki tytuł tego tekstu, mogę Was zapewnić, że to nie jest obietnica na wyrost, a te składniki i to ciasto, zgodnie z przepisem, to prawdziwy majstersztyk ❤!

Masz jakieś swoje rytuały samodzielnie lub z partnerem? Podziel się nimi!

Jeśli przetestujesz ten przepis, to wyślij nam zdjęcie na naszym profilu na Facebooku [link do posta o pizzy] i koniecznie pokaż jak Tobie wyszła nasza pizza!

WRAZ Z KOTAMI ŻYCZYMY SMACZNEGO! 🙂

17 - Pizza Friday, czyli najlepsza domowa pizza jaką jadłeś

 

To też może Cię zainteresować