ElektronikaPraca

Laptop 2w1 – czy warto?

laptop2w1 tablet 2 1 - Laptop 2w1 - czy warto?

Od kilku lat pojawiają się na rynku laptopy 2w1, które w teorii łączą w sobie produktywność laptopa oraz wygodę tableta. Czy laptop 2w1 to kolejny chwyt marketingowy wycelowany na wyciąganie od nas (często niemałych) pieniędzy, czy rzeczywiście to rozwiązanie ma sens?  

Biuro w teczce 

Od początku działalności swojej firmy przyjąłem model pracy: biuro w teczce. Postawiłem na mobilność i możliwość pracy niezależnie od tego, czy jestem w biurze, w pociągu, taksówce czy też na spotkaniu i co ważne, z bieżącym dostępem do wszystkich moich plików.  

10 lat temu nie było ani tak rozbudowanych usług chmurowych, ani też na tyle szybkiego mobilnego Internetu, aby z takiego zdalnego dysku wygodnie korzystać. Urządzenia kieszonkowe (wtedy jeszcze palmtopy) nie potrafiły tylu rzeczy co teraz. Dlatego też trzeba było postawić na mocnego laptopa, który jest jednak mimo wszystko lekki.  

 

Moje pierwsze kroki w tym temacie stawiałem z Dell’em. Na założenie swojej firmy otrzymałem dotację unijną z dofinansowaniem 75%, więc miałem mniejsze ograniczenia budżetowe, niż przeciętny początkujący przedsiębiorca. Dlatego też szukałem urządzenia, które będzie nie tylko spełniało wyżej opisane kryteria, ale także miało porządny serwis.  

Interesowały mnie mobilne modele ok. 12 cali na najwyższych dostępnych parametrach, które ważą możliwie mało. Pierwszym był Dell Latitude D420. Następnie nadszedł czas na jego następcę – kilogramowego Latitude’a E4200 

Kilka lat później pojawiły się ekrany dotykowe. Początkowo nie miały one dla mnie sensu w laptopie, a z kolei tablety to były, przynajmniej wtedy, stricte zabawki. Moje serce gadżeciarza jednak zaczęło bić nieco szybciej, gdy na rynku zaczęły się pojawiać tak zwane hybrydy, które dawały te same możliwości, co wybierane przeze mnie dotychczas laptopy oraz kilka innych, dodatkowych… 

Laptop 2w1 to nie zawsze znaczy to samo 

Na przestrzeni lat producenci komputerów mieli różne pomysły na hybrydy. Dell wprowadził w swojej serii premium XPS komputer, którego ekran obracał się w metalowej ramce. Sony Vaio testowało początkowo inne rozwiązanie w swojej serii Duo. Jego urządzenia były de facto tabletami, którym można było przesunąć ekran ku górze, odsłaniając pomniejszoną klawiaturę. Tuż przed zamknięciem produkcji laptopów zrobiło jeszcze jeden dziwny eksperyment z serii Fit, analogiczny do rozwiązania Della, w którym odwracany jest sam ekran. 

Po pierwszych 2 latach, mniej lub bardziej udanych eksperymentów, pojawiły się jednak 3 główne innowacyjne rozwiązania. Pierwsze, to zastosowany przez Lenovo w serii Yoga, zawias ekranu, który może pracować w blisko 360 stopniach. Oznacza to, że ekranem możemy przejść z pozycji zamknięcia klasycznego laptopa do pozycji, w której jest on pod klawiaturą (tudzież klawiatura pod nim), dając w ten sposób funkcjonalność początkowo bardzo ciężkiego i grubego tableta. Najnowsze modele Yogi ważą ok. 1 kg i mają grubość 1,3 cm i z roku na rok parametry te się zmniejszają.  

Kolejnym rozwiązaniem był mi najbliższy patent, czyli możliwość odczepienia ekranu od klawiatury. O ile mnie pamięć nie myli przodownikiem w tym zakresie był Asus ze swoją serią Transformer. Dopiero jednak Lenovo w swojej serii Thinkpad Helix stworzyło w oparciu o to rozwiązanie mocne narzędzie do pracy.  

Pochodną tego rozwiązania jest trzeci rodzaj laptopów 2w1, który wywodzi się od tabletów typu android, czyli tablet z doczepianą klawiaturą.  System ten wprowadził i udoskonalił Microsoft swoją serią Surface, która doczekała się kilku mniej lub bardziej udanych klonów. Jednak dopiero z końcówką 2015 roku z modelem Surface Pro 4 możemy mówić bardziej o narzędziu pracy, niż zabawce (czyli w moim rozumowaniu: ekran powyżej 10 cali, mocny procesor zamiast podstawowego Atoma oraz minimum 8 GB RAM).  

Jak z tego korzystać? 

Masz kilka możliwości korzystania z laptopa 2w1 w zależności od tego, do czego ma Tobie służyć to urządzenie, a co ważne doskonale się sprawdza w każdym wariancie:  

  • Laptop 

Klawiatura to podstawowa przewaga hybrydy nad zwykłym (przeważnie lżejszym) tabletem. Dzięki niej możemy szybko i wygodnie pisać. Połączenie jej z ekranem dotykowym powoduje jednak, że znacznie szybciej będzie Tobie dotknąć ekranu, niżeli toutchpada. Korzystając z tego drugiego, musisz przesuwać nim tak długo, aż kursor nie znajdzie się w odpowiednim miejscu. Po tygodniu pracy na tym urządzeniu chciałem dotykać ekran w poprzednim laptopie podczas przenoszenia ostatnich danych.  

laptop2w1 laptop - Laptop 2w1 - czy warto?
  • Tablet 

I tutaj sprawdza się doskonale rozwiązanie umożliwiające odczepianie klawiatury, co powoduje zmniejszenie wagi całego urządzenia. A w momencie gdy trzymamy je w ręku, to każdy gram ma wpływ na to, jak szybko  się zmęczymy. Rozwiązanie typu Yoga zmusza nas niestety do trzymania zarówno ekranu jak i klawiatury.  

laptop2w1 tablet2 - Laptop 2w1 - czy warto?

Funkcja tabletu jest bardzo wygodna, gdy lubisz robić odręczne notatki lub coś naszkicować na spotkaniu. Wymaga to oczywiście odpowiedniego rysika i nie każde urządzenie tego typu ma to akcesorium w zestawie.  

  • Przeglądarka treści 

Niezależnie od tego czy czytamy dłuższy dokument, przeglądamy strony internetowe czy też oglądamy film na Netflixie, wracając pociągiem po długim dniu w delegacji, ustawienie to jest wyjątkowo wygodne do konsumowania treści. Wynika to z tego, że między nami, a ekranem nie ma odległości, którą powoduje zazwyczaj w laptopie klawiatura. W hybrydzie klawiaturę można schować za ekran. Dzięki temu oglądane przez nas treści są bliżej nas.  

laptop2w1 tablet2 2 - Laptop 2w1 - czy warto?

Ponadto ekran ma podstawkę, więc w przeciwieństwie do tableta, nie musimy go w ogóle trzymać w ręce, co po dłuższym czasie jest po prostu męczące, szczególnie przy ekranach większych niż 10 cali. Pozwala nam to także wygodniej wpisać coś na klawiaturze ekranowej (np. szukając czegoś w sieci). 

Ważne akcesoria 

Przyznajmy jednak, że praca na laptopie 11-13 cali nie jest specjalnie ergonomiczna. Dlatego też w trakcie pracy na takim mobilnym urządzeniu niezbędna jest stacja dokująca, która pozwoli podłączyć do komputera takie akcesoria jak: monitor, klawiatura, czy myszka.

laptop2w1 stacja - Laptop 2w1 - czy warto?

Co ciekawe, w nowoczesnych laptopach, posiadających złącze USB typu C, można tym samym, jednym kablem podłączyć stację dokującą oraz ładować laptopa. Dzięki temu rozwiązaniu przełączenie się między trybem mobilnym a stacjonarnym jest jeszcze łatwiejsze. Taka konfiguracja zapewnia nam zatem w pełni ergonomiczne stanowisko pracy w biurze bez utraty mobilności.  

laptop2w1 biurko - Laptop 2w1 - czy warto?

Laptop 2w1 robi wrażenie 

Jakbyśmy nie używali naszej hybrydy jedno trzeba przyznać – jeżeli chcesz zrobić wrażenie podczas spotkania z klientem to wystarczy, że pokazując mu coś na ekranie swojego komputera, odczepisz go od klawiatury i podasz do ręki. Działa za każdym razem. Kilku klientów wręcz pytało z dużym zainteresowaniem, co to za laptop. Abstrahując od małego show, które można w ten sposób zrobić, podkreślając swój profesjonalizm (bo tak właśnie działają tego rodzaju symbole), jest to naprawdę wygodne!

laptop2w1 tablet 2 - Laptop 2w1 - czy warto?

 

Co polecam 

Z obecnie dostępnych na rynku mocnych maszyn do pracy warto przyjrzeć się modelom następującym modelom:

Dell 7285 lub Dell 5290

Jeden z nich to pewnie będzie mój następny laptop. Dell ma najlepszą gwarancję na świecie – do 5 lat Next Business Day On site z Accidental Damage Protection. W praktyce (przeze mnie weryfikowanej nie raz) wygląda to tak, że jak się komputer zepsuje, ale nam na przykład upadnie to następnego dnia roboczego do zgłoszenia tego na całodobową infolinię przyjeżdża technik ze wszystkimi możliwymi częściami do Twojej firmy lub domu i naprawia urządzenie na miejscu. A jak się nie da naprawić to wymieniają sprzęt na nowy. Rozwiązanie idealne (kosztujące ok. 15% urządzenia). Moim zdaniem jest to element obowiązkowy każdego urządzenia, które ma służyć do pracy i kosztuje powyżej 5 000 zł. Dodam, że w outletowych egzemplarzach z Allegro z takiej gwarancji nie dostaniesz (sprawdzałem).

Microsoft Surface Book 2 

Świetny i śliczny produkt. Bardzo solidnie wykonana konstrukcja, jak każdy hardwear spod znaku Surface w ostatnich latach. Jest on też dostępny w najwyższych parametrach wśród chybryd (za co przyjdzie nam zapłacić bliko 17 000 zł brutto). Niestety przy tej cenie dyskwalifująca dla mnie jest gwarancja tego urządzenia, która wedle mojej wiedzy nie różni się niczym laptopa za 1/10 tej ceny, którego możemy kupić dziecku na komunię. Przez to nie można tego  nazwać urządzeniem biznesowym.

Microsoft Surface Pro 

Najnowsza generacja wspomnianego wcześniej prekursora. Niestety podobnie jak w przypadku Surface Booka gwarancja komercyjna, nie biznesowa.

HP Elite X2 1012 G2

Jest to jeden z wielu klonów MS Surface, tyle tylko, że ten jest w klasie biznes, czyli teoretycznie z taką samą gwarancją jak Dell, chodziaż tego nie sprawdziłem. Natomiast mogę spokojnie napisać, że gwarnacja biznesowej serii Lenovo Thinkpad jest taka jak w Dellu tylko na papierze i nigdy więcej niczego od tej firmy nie kupię. Dlatego też nie ma jej w powyższym zestawieniu.

Są to jednak modele za nie mniej niż 5 000 zł brutto, a nie każdy ma na takie potrzeby. Możesz sprawdzić także inne dostępne laptopy 2 w 1 klikając TUTAJ.

 

A Ty z jakiego urządzenia korzystasz na co dzień w pracy? Z klasycznego laptopa i nie widzisz się na spotkaniu odczepiającego ekran? A może używasz hybrydy i chcesz się podzielić własnymi doświadczeniami? Zapraszam do komentowania!  

To też może Cię zainteresować