Powitanie w rodzinie – humanistyczna alternatywa dla chrztu

Iza
Iza 8 Min. ciekawej lektury

Ten artykuł powstał we współpracy reklamowej z naszymi partnerami i zawiera lokowanie produktu. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jakimi zasadami kierujemy się przy współpracy z markami KLIKNIJ TUTAJ.

Narodziny dziecka to niezwykły moment, który zdecydowaliśmy się uczcić w szczególny sposób. Zamiast tradycyjnego chrztu, wybraliśmy humanistyczną ceremonię powitania w rodzinie – naszą alternatywę dla chrztu, która pozwoliła nam w pełni wyrazić nasze wartości i symbolicznie przyjąć Olivera do grona najbliższych. Tematem przewodnim całej uroczystości była oliwka – symbol pokoju, obfitości i długowieczności. Dziś chcemy podzielić się z Wami, jak przebiegło powitanie w rodzinie Olivera i jak zaplanowaliśmy każdy detal tego dnia.

Dlaczego motyw oliwki?       

Nasz syn ma na imię Oliver. Dlatego też chcieliśmy by oliwka była motywem przewodnim tej ceremonii. Jest to symbol, który idealnie oddaje nasze intencje wobec niego. Pragniemy, aby jego życie było pełne spokoju, harmonii i obfitości. Cała ceremonia, dekoracje, a nawet upominki dla gości nawiązywały właśnie do tego motywu. Wybór ten był również spójny z naszym zamiłowaniem do minimalistycznej estetyki i bliskości z naturą.

Imię Oliver ma jeszcze głębszą symbolikę – w klasycznym znaczeniu pochodzi od łacińskiego oliva, czyli „oliwka”, i oznacza „tego, który niesie pokój”. W naszej interpretacji to także „ten, który zakorzeniony jest w miłości” – połączenie natury, głębokich więzi i bezpieczeństwa, które chcemy, aby towarzyszyły mu przez całe życie.

Oliwka oraz Oliver tworzą opowieść o tym, czego chcemy dla naszego syna. Pragniemy, aby wyrósł na człowieka silnego swoimi korzeniami i odważnego w rozwijaniu skrzydeł. Ten dzień był naszym kolejnym, symbolicznym krokiem w tym kierunku.

Dekoracje na powitanie dziecka – oliwkowy minimalizm

Uroczystość odbyła się w gronie najbliższych, a wystrój sali był subtelny i spójny. Na stołach pojawiły się gałązki oliwne, a eleganckie, oliwkowe serwetki dodały całości uroku. Balony w odcieniach zieleni oraz ecru idealnie współgrały z delikatnymi dekoracjami papierowymi w głównej sali. Nie zabrakło także drzewek oliwnych.

Jednym z naszych ulubionych elementów była własnoręcznie wykonana, okrągła ścianka fotograficzna z balonów na kole, która stała się efektownym tłem do zdjęć i pięknym akcentem. Ścianka stała się miejscem wielu rozmów, uśmiechów i pamiątkowych zdjęć, zwłaszcza, że każdemu zdjęciu pamiątkowemu towarzyszył zastęp osób, który bardzo się starał, by Oliver był na fotografiach uśmiechnięty.

Dzięki drukowaniu fotografii na miejscu każdy mógł od razu zabrać do domu wyjątkową pamiątkę. Zdjęcia te wkleiliśmy także do księgi gości do której każdy mógł wpisać swoje życzenia i rady dla Olivera. Dzięki temu ta wyjątkowa pamiątka łączy w sobie zarówno słowa, jak i obrazy – razem opowiadając historię tego dnia i więzi, które będą rosły razem z naszym synem.

Oliwa z oliwek na uroczystości

Jedni robią na imprezach candy bary, inni regularne bary. My na uroczystości naszego Olivera postanowiliśmy zrobić olive bar. Na nim stała piękna 5-litrowa puszka organicznej oliwy z oliwek z Grecji. Jej zawartość rozlaliśmy do 20 dedykowanych butelek na oliwę z napisem „Oliwa od Olisia”. Nasi goście otrzymywali je jako prezenty. Wybraliśmy taki właśnie upominek, ponieważ wiemy, jak ważna jest oliwa dla smaku potrawy – już jej kropla potrafi ten smak zmienić. Tak samo nasi goście, przyjaciele, rodzina – mają znaczenie w świecie naszego syna i naszym życiu.

Oliwy z oliwek nie zabrakło także na stołach. Goście mieli do wyboruzarówno klasyczne, organiczne oliwy z pierwszego tłoczenia, jak i te aromatyzowane – rozmarynem, czosnkiem czy cytryną. Ich głęboki, naturalny aromat wypełniał salę, a goście chętnie próbowali każdej z nich, maczając kawałki świeżego, pachnącego pieczywa w złocistym płynie. Ten prosty, śródziemnomorski akcent nie tylko pięknie wpisywał się w oliwkowy motyw, ale też zachęcał do rozmów przy stole i celebrowania wspólnego czasu w niespiesznym rytmie.

Oliwy oraz inne greckie przysmaki dostarczył nam sklep internetowy GreekBox.pl

Przebieg ceremonii powitania w rodzinie

Ceremonia była sercem naszego spotkania i jednocześnie jej początkiem. Poprowadziliśmy ją sami. W okolicy nie znaleźliśmy żadnego celebranta, ale też patrząc na wydarzenie z perspektywy czasu, nie było to potrzebne. Przywitaliśmy gości, podkreślając, jak ważni są dla nas i wyrażając radość, że się pojawili. Jednocześnie wyraziliśmy nadzieję, że będą ważni również w życiu Olivera. Ceremonia była autentyczna i bardzo emocjonalna. Opowiedzieliśmy o symbolice imienia Olivera, dniu, w którym przyszedł na świat, jakiego chcielibyśmy dla niego życia. Ale przede wszystkim podkreśliliśmy, że chcemy podarować mu piękne fundamenty – korzenie (którymi są nasi goście) i skrzydła, ale to on zdecyduje gdzie i jak poleci.

W trakcie ceremonii przedstawiliśmy Rodziców Honorowych – osoby przez nas wybrane, aby były tzw. guide parents (rodzicami przewodnikami), czyli osobami w życiu Olivera ważnymi, na które będzie mógł liczyć w każdej sytuacji, podobnie jak na nas. Uzasadniliśmy nasz wybór i wręczyliśmy Rodzicom Honorowym metrowe drzewka oliwne – symbol trwałości więzi, które właśnie zawiązały się między nimi a Oliverem. Był to bardzo wzruszający moment, podkreślający rolę i znaczenie tych osób w życiu naszego dziecka.

W trakcie spotkania również Rodzice Honorowi wypowiedzieli własne słowa powitania i obietnice wobec Olivera.

Po części oficjalnej rozpoczęła się biesiada, podczas której rodzina jak i przyjaciele mogli spędzić z nami, z Olisiem oraz ze sobą nawzajem mile czas przy dobrym jedzeniu w pięknej scenerii wybrzeża Jeziora Kierskiego, w okolicy którego mieszkamy.

Część kulinarna

Menu inspirowane było kuchnią śródziemnomorską – pieczone warzywa, oliwki, pasty, sałatki, grillowane warzywa i mięsa. No i na a stole litry oliwy z oliwek.
Nie zabrakło także kącika na słodko – z fontanną czekolady oraz owocami, ciastami oraz domowym churros. Gwiazdą imprezy był zdecydowanie nasz ekspres do kawy, który zabraliśmy ze sobą.

Na uroczystości nie podawaliśmy  alkoholu. Poza kawą i herbatą goście byli częstowani wodą oraz świeżym sokiem wyciśniętym z 20 kg pomarańcz za pomocą naszej sokowirówki wolnoobrotowej.

Z perspektywy czasu, organizacja takiego wydarzenia na ponad 40 osób, przy niemowlaku w domu, jest mocno angażująca. Na szczęście przy wsparciu bliskich (dziękujemy raz jeszcze!) i dobrym zapleczu w wynajętej sali, wszystko się udało.

Czy warto zorganizować humanistyczną ceremonię powitania w rodzinie?

Dla nas odpowiedź jest oczywista – zdecydowanie tak! Podobnie jak święta wielkanocne i bożonarodzeniowe – była to dla nas uroczystość przede wszystkim rodzinna. Ceremonia była wyjątkowym sposobem, by w ciepłej atmosferze, pełnej symboli i emocji, przywitać naszego syna w gronie rodziny i przyjaciół. Było to spotkanie, które połączyło pokolenia i pozwoliło nam przekazać bliskim, jak bardzo są ważni w życiu Olivera. Jeżeli szukacie pomysłu, co zamiast chrztu wybrać dla swojego dziecka, humanistyczna ceremonia powitania w rodzinie jest piękną i pełną znaczenia alternatywą. To uroczystość, która łączy symbolikę, bliskość i radość wspólnego świętowania bez elementów religijnych, na które w życiu Olivera będzie w przyszłości miejsce – jeżeli sam świadomie wybierze taką drogę.

Udostępnij ten artykuł
Autor: Iza
Nałogowo piszę na blogach z małymi przerwami, od 2006 roku. Jak nie piszę na blogach, to piszę gdzie się da, jak na zdrowo uzależnioną przystało. Swego czasu pasjonowało mnie dziennikarstwo, dziś nie wyobrażam sobie dnia bez mediów społecznościowych i e-marketingu. Od 12 lat zawodowo zajmuję się promocją marek w Internecie. Z zamiłowania geek i social media ninja, prywatnie entuzjastka reportażu, gier komputerowych, amerykańskich seriali i dobrych filmów. P.S. Jestem w drużynie Iron Man’a.
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *