Organizacja kuchni – od czego zacząć?

Organizacja kuchni – od czego zacząć?

Planujesz nową kuchnię? A może chcesz po prostu podnieść komfort użytkowania już istniejącej? Dobra organizacja kuchni pozwoli Tobie pracować w niej wydajniej oraz przyjemniej. Dlatego niezależnie od tego czy gotujesz codziennie czy też od święta zachęcam Ciebie do lektury, która może zainspiruje Ciebie do lekkich zmian lub nawet rewolucji w Twojej kuchni! 

Od czego zacząć organizację kuchni?

Rok temu zmienialiśmy kuchnię. Aby ją dobrze zaprojektować zrobiliśmy analizę naszych potrzeb. Zaczęła się ona od inwentaryzacji każdego przedmiotu znajdującego się w tym pomieszczeniu.

Tego efektem, oprócz bardzo ergonomicznego projektu kuchni, było pozbycie się wielu (bo do zapełnienia po brzegi 240 litrowego worka) niepotrzebnych rzeczy, które niekiedy zalegały wręcz latami nieużywane w szufladzie. Idea pozbywania się niepotrzebnych przedmiotów, łączy się z popularnym ostatnio nurtem minimalizmu. Jak się jednak dalej okaże, to tylko początek. Przedstawiamy moją   metodologię działania, którą ułożyłem m.in. na podstawie mojej wiedzy wyniesionej ze studiów z zakresu design managementu.

Zastanów się jak korzystasz z kuchni

Niezależnie od tego, czy szykujesz się do remontu, czy tylko jej optymalizacja dobra organizacji w kuchni to przede wszystkim  zastanowienie się, kto i w jaki sposób korzysta z tego pomieszczenia. Kto gotuje w domu? Czy robi to samodzielnie czy z innymi domownikami? W którym miejscu w kuchni są wykonywane poszczególne czynności?

Dobrze robić taką analizę razem ze wszystkimi domownikami, aby zweryfikować swoje założenia oraz by żadna czynność odbywająca się w kuchni nam nie umknęła. Poza tym dobrze, by każdy domownik mógł się wypowiedzieć na temat tego, co się będzie działo zazwyczaj we wspólnej kuchennej przestrzeni.

Warto to sobie rozrysować, a najlepiej jakby domownik zrobił swoją własną mapę kuchni.

PRZYKŁAD

U nas w kuchni są 2 blaty. Pierwszy, główny blat jest do krojenia i przygotowywania jedzenia, drugi natomiast do przyrządzania napojów takich jak kawa, herbata oraz świeże soki. W takim przypadku w szufladach i szafkach w pobliżu blatu pierwszego powinny być wszelkie przybory do przygotowywania potraw, a przy drugim kawy, herbaty, kubki a na samym blacie czajnik oraz ewentualny ekspres do kawy.

W wielu kuchniach widzimy np., że noże są w zupełnie innym miejscu niż  blat, na którym kroi się produkty (bo np. są w tej samej szufladzie, co inne sztućce, a te powinny być najbliżej stołu, jeżeli jest on w jadalni, lub wyjścia do kuchni). Może się okazać też np., że dania obiadowe robi się w Twojej kuchni w innym miejscu niż śniadanie. A może u Ciebie w kuchni się nie piecze ciast tylko kupuje w cukierni, a masz 15 blach po babci?

Pozbądź się rzeczy niepotrzebnych

Mając już świadomość, jak kuchnię używasz możemy przejść do kolejnego etapu, jakim jest eliminacja rzeczy niepotrzebnych. W końcu organizacja kuchni będzie łatwiejsza, jeżeli będziemy mieli mniej elementów do poukładania.  Aby tego dokonać wynieś wszystkie przedmioty z kuchni oprócz mebli i dużego AGD, czyli począwszy od wykałaczek po mikrofalę. Lodówkę, kuchenkę, szafki, stół, krzesła itp. zostawiamy.  Następnie pogrupuj przedmioty zgodnie z ich przeznaczeniem. Np. gotowanie, przyrządzanie, jedzenie itp. Grupy te powinny odpowiadać zrachowaniom występującym w Twojej kuchni. Np. grupa gotowanie, grupa kanapki, grupa zmywanie itd. Osobno powinny być ułożone artykuły spożywcze. Układając je sprawdź zawsze ich datę ważności. Jestem przekonany, że znajdziesz tam niejedną przeterminowaną rzecz (pewnie nawet i taka przeterminowana więcej niż rok się znajdzie). 

Patrząc na KAŻDY przedmiot, zadaj sobie serię pytań, które przedstawiam poniżej. Odpowiedzi na nie pozwolą określić, czy dana rzecz jest naprawdę potrzebna w Twojej kuchni.

  1. Kiedy to było ostatni raz użyte?

Ja w tym procesie byłem dość rygorystyczny. Jeżeli jakiś przedmiot nie był używany przez ok. roku, to znaczy, że nie jest potrzebny. Oczywiście można do tego podejść nieco bardziej liberalnie i wydłużyć tę wartość graniczną, ale proponuję nie przesadzać.

No i umówmy się – jeżeli podczas tej inwentaryzacji jakiś przedmiot zaskoczy Cię swoją obecnością w Twojej kuchni, to prawdopodobieństwo, że nagle zaczniesz z niego korzystać jest dość niskie.

Dodam, że hipotezę tę sprawdziłem na kilku przedmiotach, zapisując sobie wręcz datę używania w kalendarzu (elektronicznym), by wrócić do sprawdzenia, czy z nich korzystano po 3 miesiącach. Jeżeli przez kolejny kwartał nikt w kuchni nie sięgnął po daną, na nowo odkrytą rzecz, to można przedmiot ten z czystym sumieniem uznać za niepotrzebny. Proponuję tę metodę używać tylko w kwestiach spornych, a nie jako regułę do każdego przedmiotu ?.

PRZYKŁAD

Znalazłem w tyle szuflady całkiem ładny siekacz do świeżych ziół. Zacznijmy od tego, że takowych prawie w ogóle w kuchni nie używałem, a nawet jak się pojawiły, to do ich krojenia używałem noża lub końcówki szatkującej do blendera. Próbując sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz miałem to narzędzie w ręku stwierdziłem, że minęło kilka lat.

Gdy robiłem przed remontem optymalizację kuchni, siekacz trafił do szuflady z rzadko używanymi rzeczami. I tam też został nieużywany. Konkluzja – rzecz jest niepotrzebna.

  1. Czy nie mamy czegoś, co ma lub może mieć podobną funkcję?

Masz 5 desek do krojenia, ale tak naprawdę korzystasz tylko z 2, a pozostałe leżały gdzieś w czeluściach rzadko używanej szafki? Znaczy to, że są niepotrzebne!

PRZYKŁAD

Wraz ze zmiana kuchni zakupiliśmy płytę indukcyjną, co z kolei wiązało się z tym, że trzeba było zmienić większe garnki (wymieniając wcześniej mniejsze zwróciłem uwagę na to, żeby były przystosowane do indukcji, którą chciałem prędzej czy później wprowadzić – warto patrzeć w przyszłość). Kupując go znalazłem bardzo fajny wynalazek, jakim jest seria garnków Tefal Illico. Umożliwiają one odlewanie wody poprzez specjalnie zaprojektowane otwory w pokrywce oraz garnku. Analogiczne rozwiązania ma jeszcze lepsza seria garnków, Tefal Ingenio.

Tym samym dwa cedzaki, które miałem w szufladzie, stały się niepotrzebne. Ponadto, posiadamy w kuchni sylikonowy zestaw do gotowania na parze, który także z powodzeniem można używać jako cedzak.

Jak już jesteśmy przy garnkach, to warto także dodać, że przy analizie sposobu gotowania okazało się, że w domu wystarczą tak naprawdę 4 garnki (2 małe, 1 średni i jeden duży – czyt. 7 l), więc można było się pozbyć 4 innych.

  1. Czy ma to jakąś wartość emocjonalną?

I tutaj spotkałem się z największym oporem domowników. A bo to jest po babci… a bo tamto dostałam od kogoś… Super, ale mój podstawowy argument pozostał niezmienny: czy naprawdę z tego korzystasz? Dobra organizacja kuchni to niestety możliwie mało sentymentów. 🙂

PRZYKŁAD

Mieliśmy w domu 6 pełnych zestawów do herbaty. Talerzyki, filiżanki, spodeczki, dzbanki, cukierniczki. Wszystko, co potrzeba, aby podjąć ponad 40 osób na herbatę czy ciasto (poza stołami i krzesłami – w tym zakresie jesteśmy przygotowani tylko na nasze ok. dwudziestoosobowe wigilie rodzinne). Oczywiście każdy zestaw miał swoją historię i był bardzo… ważny. Ale czy potrzebny?

W wyniku wielodniowych negocjacji postanowiliśmy 3 zestawy wydać rodzinie (jak jest w rodzinie, to nie jest to do końca rozstanie), natomiast 2 zabrane zostały poza kuchnię, czyli tam, gdzie cała świąteczna zastawa (patrz akapit: Zastanów się, jak korzystasz z kuchni). W kuchni natomiast jest 1 zestaw na 6 osób, co w zupełności wystarczy.

 

Pewnym kompromisem jest np. wydzielenie pewnej przestrzeni, gdzie zgromadzone są przedmioty o wartości sentymentalnej. Wtedy się ich nie pozbywamy, ale też nie blokują dostępu do przedmiotów, z których korzystamy na co dzień.

  1. Jak często się tego używa?

Są pewne przedmioty, które w kuchni używamy częściej, inne rzadziej. Od tego, jak często będziemy z danej rzeczy korzystać, powinno zależeć jej umiejscowienie. Jeżeli jest to coś, czego używasz np. raz na kilka miesięcy lub raz do roku (np. zestaw do przetworów), to pytanie, czy powinno to się znajdować w kuchni, a nie np. w pudełku w innym pomieszczeniu. A może po prostu z tyłu w szafce?

PRZYKŁAD

Masz świąteczny zestaw talerzy i sztućców, którego używasz tylko na wigilię? To po co trzymasz go w kuchni, a nie np. w komodzie w salonie, gdzie odbywa się wigilia? A może warto zapakować je do kilku pudeł i wynieść do piwnicy lub na strych obok ozdób na choinkę, co by raz w roku je wynieść, tylko gdy są one naprawdę potrzebne? W naszym przypadku trafiły one na regały do pokoju gościnnego.

To, co potrzebujesz, tam gdzie tego używasz

Teraz, jak już wiesz, co w Twojej kuchni zostaje, a co przybywa to możemy się zabrać do kolejnego etapu organizacji kuchni, czyli planowania przestrzeni. Warto pamiętać, że w starszych kuchniach szafki można dość prosto przestawiać względem siebie, więc jeżeli w Twojej analizie dojdziesz do wniosku, że pod częścią, gdzie robisz kanapki wygodniej byłoby mieć 2 szuflady zamiast jednej, to może warto w miarę możliwości zmienić ustawienie?

Mam jeszcze kilka, wydawałoby się oczywistych porad, które sprawią, że organizacja kuchni u Ciebie w domu będzie dużo lepsza:

  1. Garnki, szpatułki i inne tego rodzaju przybory powinny być obok kuchenki/płyty.
  2. Blachy do pieczenia umieść obok blatu, gdzie szykujesz ciasto (bardziej niż koło piekarnika, co nie zawsze jest tym samym miejscem).
  3. Noże do przygotowywania jedzenia mają inne przeznaczenie niż sztućce do jedzenia, więc nie musza być koniecznie razem. Zadaj sobie pytanie, gdzie przygotowujesz jedzenie, a gdzie je spożywasz
  4. Pamiętaj! To, że np. sztućce zawsze były w szufladzie 1, nie znaczy, że to było dobre miejsce i muszą tam zostać na zawsze! Kwestionuj wszystko i zadaj sobie pytanie, czy to jest dla Ciebie (i pozostałych domowników) naprawdę wygodne.
  5. Z moich obserwacji wynika, że w bardzo wielu gospodarstwach domowych zapomina się o fakcie, iż w lodówkach zazwyczaj można przestawiać kierunek otwierania drzwi. Zatem jeżeli lodówka stoi np. przy oknie, to drzwi otwierając się powinny zasłaniać okno, a nie kuchnię. Zwróć uwagę, w którą stronę otwiera się Twoja lodówka. Na kuchnię, czy na ścianę?

Powyższa metodologia na pewno sprawi, że organizacja kuchni stanie się dla Ciebie łatwiejsza. Jeżeli masz jakieś pytania do jej wdrożenia, to napisz do nas na Facebooku. Chętnie odpowiemy na Twoje pytania. Powodzenia!

Sprawdź też artykuł gadżetach, które pomogą Tobie w organizacji kuchni! Znajdziesz go TUTAJ.