Generator pary Laurastar Lift Plus – wygoda i higiena

Generator pary Laurastar Lift Plus – wygoda i higiena

Zdarzyło Ci się prasowaniem zniszczyć ulubioną bluzkę czy sukienkę? Mi niestety nie raz, dlatego do tematu prasowania podchodziłam zawsze z dużym dystansem. Szukając rozwiązania, które zapewni bezpieczeństwo naszym ubraniom a zarazem wygodę użytkowania, natrafiliśmy na wyjątkowe urządzenie ze Szwajcarii. Generowana przez nie sucha para nie tylko chroni naszą odzież, ale i nas samych przed niebezpieczeństwami, o których nawet nie masz pojęcia! Jeżeli chcesz się dowiedzieć jakich, to czytaj dalej.

Dlaczego pranie jest siedliskiem bakterii?

Kupując ubrania wysokiej jakości niestety trzeba się pogodzić z tym, że trzeba je prać w temperaturze 40oC, a często nawet korzystając z programu pranie ręczne, czyli 30oC. Nawet jeśli ubrania są pozbawione zabrudzeń i świeżo pachną, pranie w tak niskich temperaturach jest kompletnie nieskuteczne w usuwaniu mikroorganizmów. Zabija jedynie do 14% bakterii. Do tego pranie w 60oC tylko częściowo usuwa nawet roztocza kurzu.

Fakty są przerażające. Nawet piorąc regularnie ubrania, jeśli nie pierzemy ich w minimum 60, a najlepiej w 90 stopniach, nie jesteśmy w stanie sprawić, by były naprawdę czyste. Efekty są takie, że na naszej bieliźnie, pościeli czy ręcznikach pozostają zarówno bakterie kałowe, jak i grzyby, roztocza i wirusy (np. grypy). Co możesz z tym zrobić?
Pranie w temperaturach powyżej 40 o odpada przy wyższej jakości ubrań. Wybielacze mają bardzo dobre właściwości antybakteryjne, ale jeżeli nie ubierasz siebie i całej rodziny na biało, to jest to rozwiązanie niezbyt praktyczne. Można, a nawet trzeba też regularnie czyścić pralkę – my to robimy, piorąc maseczki w temperaturze 95oC. To, co prawda likwiduje z niej mikroorganizmy, ale problem ubrań niestety pozostaje. Pewnym wyjściem może być stosowanie olejków antybakteryjnych przy płukaniu, ale one mają specyficzny zapach, który może nie być kompatybilny z tym, który znajdziesz w płynie do zmiękczania tkanin. Dlatego w naszej garderobie na stałe zagościł generator pary Laurastar Lift Plus.

Przed rozpoczęciem pracy nad tym artykułem i zagłębieniu się w temat, byliśmy przekonani, że po praniu ubrania są idealnie czyste. Im bardziej zapoznawaliśmy się również z materiałami producenta, tym mocniej dawały nam do myślenia. Ale w jaki sposób i czy naprawdę generator pary radzi sobie z mikroorganizmami?
Ultradelikatna, i co bardzo ważne, SUCHA para generatora Laurastar, usuwa do 99,99% niechcianych drobnoustrojów dzięki swoim wyjątkowym właściwościom. To wszystko dzięki przenikaniu w 100% przez ubranie, a także wysokiej temperaturze i naprawdę dużej mocy, które to właśnie niszczą bakterie, grzyby i roztocza. Co ważne, ultradelikatna, sucha i higieniczna para (Dry Microfine Steam) nie tylko prasuje, ale również odświeża i oczyszcza ubrania. Neutralizuje również nieprzyjemne zapachy.

Generatory pary Laurastar skutecznie więc radzą sobie z tym, z czym pralka poradzić sobie nie jest w stanie. Właściwości te potwierdza Atest Higieniczny Państwowego Zakładu Higieny przy Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego. Moim zdaniem to świetne rozwiązanie zarówno, gdy w domu są alergicy i małe dzieci, jak i w momencie, gdy zwyczajnie zależy Ci na higienie. Dzięki niemu rozwiązał się w naszym domu problem prania ubrań w niskich temperaturach, na które my jesteśmy skazani przez wybieranie naturalnych tkanin wysokiej jakości.

Generator pary Laurastar Lift Plus a koronawirus

Już jakiś czas czekaliśmy na tę wiadomość, ale wreszcie możemy to napisać: badania potwierdziły, że ultradelikatna sucha para zabija również wirusy. Unieszkodliwia ona aż do 99,9% wirusów z traktowanej nią powierzchni. W tym te, o których w ostatnich miesiącach słyszymy najwięcej, czyli koronawirusy. Oznacza to, że aby pozbyć się koronawirusa z ubrań nie trzeba stosować już środków chemicznych. Nie jest też konieczny kontakt stopy urządzenia z powierzchnią. Wystarczy działanie pary i nasze ubrania są zdezynfekowane!

Więcej na ten temat dowiesz się tutaj.

Czy generator pary Laurastar Lift Plus może zastąpić żelazko?

Pranie i prasowanie nigdy nie było moją ulubioną czynnością. Zresztą, kto to naprawdę lubi? 😉 A że jeszcze na dodatek do prac domowych to miewam często dwie lewe ręce, liczba zniszczonych, nowych jedwabnych sukienek, bluzek i związany z tym koszt woła o pomstę do nieba. Generator pary zdecydowanie i ten problem rozwiązuje. Kłopotem przestało być codzienne poranne prasowanie. Dosłownie, czy to prasując na desce do prasowania, czy po prostu wieszając ubranie na wieszaku – nagle ta czynność stała się szybka i prosta.

Standardowo bałam się tykać koszule Patryka, więc najczęściej to on prasował (bo jak już prasował swoją koszulę, to przecież przy okazji…) lub bazowałam zwyczajnie na tych ubraniach, które prasowania po prostu nie wymagały. Teraz sam proces prasowania porannego, to jest dosłownie czas nagrzewania urządzenia (3 minuty, na które warto zaplanować np. nakładanie makijażu) oraz kilka sprawnych ruchów lekką końcówką parownicy i gotowe. Generator pary posiada dodatkową nakładkę ochronną na stopę żelazka, która chroni ubrania przed uszkodzeniem. Dlatego nawet bardzo delikatna jedwabna koszula wychodzi z całego procesu idealnie wyprasowana i bez szwanku.
Co więcej, generator pary Laurastar Lift Plus idealnie sprawdza się do odświeżania i dezynfekowania ubrań, z którymi trzeba było się dotychczas wybierać do pralni chemicznej, takich jak marynarka, płaszcz lub wyjściowa sukienka, która nie jest “brudna”, ale nie do końca świeża po ostatnim wyjściu. To też idealny sposób, by pozbyć się zapachu np. dymu z cygar czy papierosów.

Dlaczego warto wybrać generator Laurastar Lift Plus?

W każdym elemencie Laurastar Lift Plus widać dążenie do doskonałości producenta. Produkt ten posiada liczne innowacje technologiczne – od efektywnej, suchej pary, przez funkcję pary pulsacyjnej, po automatyczną kontrolę jej ilości, a także aktywną stopę 3D. Na czym polegają te technologie i czy rzeczywiście się przydają?

Wyjątkowa stopa żelazka

Żelazko w parownicy Laurastar Lift Plus posiada precyzyjnie zaprojektowaną stopę – to ona sprawia, że sucha para rozprasza się i dostosowuje do różnych ubrań i gatunków tkanin. Jest ona znacznie lżejsza niż standardowe żelazko, więc z powodzeniem można prasować w pionie, a jej kształt chroni ubrania przed zagnieceniami.

Dodatkowo, tzw. stopa 3D napina tkaninę na całej powierzchni styku z żelazkiem, dzięki czemu już za pomocą jednego ruchu można zniwelować uporczywe zagniecione miejsca. A przecież nie ma nic gorszego niż zagniecenie, którego nie można się pozbyć pomimo wielokrotnego prasowania ;).

Pulsacyjna moc pary

Żelazko to jednak nie wszystko. Pulsacyjna moc pary oznacza, że para wydziela się w krótkich, przerywanych seriach. Dlaczego to ważne? Właśnie ta funkcja zapewnia optymalną jej dystrybucję i trwały efekt prasowania na praktycznie każdym gatunku materiału.

Mobilność

Generator Laurastar Lift Plus jako pierwszy na świecie został stworzony z myślą o wygodnym przenoszeniu go z miejsca na miejsce. Kompaktowy, lekki, z ergonomiczną rączką. Posiada bezpieczne miejsce na żelazko i zwijacz przewodu elektronicznego, dlatego po użyciu może zajmować docelowo mniej miejsca.

Naciśnięcie przycisku START sprawia, że generator się zaczyna nagrzewać i proces, jak pisałam wcześniej, trwa dłuższą chwilę (w zależności od ilości wody w zbiorniku). Wyłącza się natomiast automatycznie. Jeśli więc zapomnisz wyłączyć generatora pary, dom pozostaje bezpieczny.

Design na światowym poziomie

Produkt ten, jak i wiele innych produktów Laurastar otrzymał nagrodę Red Dot Design Award – właśnie za wyjątkowe innowacje w dziedzinie prasowania, ale też za bardzo przemyślany, niebanalny design. Widać tutaj wyraźnie skupienie się na wygodzie użytkowników. Jednocześnie jest on po prostu ładny. Jakość wykonania i dbałość o każdy detal sprawiają, że urządzenia chętnie się używa. Generatory pary występują w kilku atrakcyjnych kolorach. My zdecydowaliśmy się na elegancką czerń.

Przeglądając opinie innych użytkowników generatora pary Laurastar w Internecie, znalazłam stwierdzenie, że urządzenie to zmieniło czyjeś podejście do prasowania. Podpisuję się pod tym stwierdzeniem. Jeśli zależy Ci na szybkim, bezpiecznym prasowaniu, a jednocześnie 100% higienie ubrań, Laurastar Lift Plus to urządzenie, które spełni wszelkie oczekiwania i jest warte każdej wydanej złotówki. Aż dziwnie mi to pisać, ale naprawdę polubiłam prasowanie ;).

Dowiedz się więcej o innowacjach Laurastar na stronie www.laurastar.pl.

Ten artykuł powstał we współpracy z polskim dystrybutorem Laurastar. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jakimi zasadami kierujemy się przy współpracujemy z markami: KLIKNIJ TUTAJ