NAS Synology – zalety prywatnej chmury w firmie i domu

NAS Synology – zalety prywatnej chmury w firmie i domu

Chmura to w ostatnich latach bardzo modne pojęcie. Oprócz zjawisk pogodowych coraz bardziej kojarzy nam się ono z odległymi serwerowniami i korporacjami, takimi jak Google lub Microsoft. Mało kto jednak wie, że można mieć swoją prywatną chmurę w domu lub w firmie, która nie będzie specjalnie ustępować tym publicznym korporacyjnym, a w niejednej kwestii ma nad nimi przewagę. Chcesz się dowiedzieć jakie urządzenie daje możliwości, które zaledwie kilkanaście lat temu pozwalały tylko ogromne serwery za setki tysięcy złotych? Zastanawiasz się, jak takie urządzenie może pomóc w szybkim i bezpiecznym dostępie do wrażliwych danych w Twojej firmie lub tysięcy zdjęć rodzinnych, filmów i muzyki w domu? Tego i wielu innych rzeczy dowiesz się poniżej.

Czym jest NAS?

Skrót ten pochodzi od Network Attached Storage, czyli Sieciowa pamięć masowa. Jest to de facto serwer, czyli komputer, który w przeciwieństwie do zwykłego PC-ta lub Mac’a jest zaprojektowany do znacznie węższego zastosowania. Zarówno pod względem samej konstrukcji, jak i komponentów jest on przystosowany do tego, by pracować w trybie ciągłym. Dlatego np. pobiera znacznie mniej prądu (niecałe 17W w porównaniu np. do 38W w moim ultramobilnym laptopie i ponad 500W w naszych komputerach stacjonarnych).

NASy mają od 1 do nawet i 16 kieszeni na dyski. Dlaczego aż tyle? Otóż dyski te mogą wspierać siebie nawzajem za pomocą technologii RAID. Pozwala ona ustawiać dyski w różnych konfiguracjach. Np. jeden dysk przechowuje dane, a drugi robi non stop kopię zapasową drugiego. W wyniku tego niestety mając 2 dyski 4 TB mamy dostępne nie 8, a 4 TB pamięci dostępnej na nasze dane. Możemy też połączyć dwa dyski w jeden. Wtedy mając 2 dyski 4 TB mamy do dyspozycji 8 TB i większą prędkość przesyłania danych niż w jednym dysku 8 TB. Tutaj natomiast nie mamy kopii zapasowej naszych danych, co powoduje pewne ryzyka.

Takich konfiguracji jest jeszcze kilka. Synology stworzył nawet swoje autorskie, które jest hybrydą tych dwóch przeze mnie opisanych.

Oprogramowanie w NAS jest zaprojektowane w taki sposób, aby maksymalnie ułatwić dostęp do danych, zarówno lokalnie jak i zdalnie. To m.in. w tym zakresie Synology jest uważany za światowego lidera, tworząc bardzo intuicyjne oprogramowanie, które prowadzi użytkownika za rękę. Daje ono także znacznie więcej możliwości niż tylko zapisywanie i odczytywanie plików, ale o tym nieco później 😉.

Chmura prywatna vs chmura publiczna

Pracując przez wiele lat samodzielnie mimo znajomości NASów, które wdrażałem u niejednego mojego klienta, nie miałem potrzeby instalowania tego urządzenia u moim home office. Bazowałem dotychczas na rozwiązaniach Office 365 i zintegrowaną z nimi chmurze OneDrive dla firm. Gdy jednak zaczęliśmy prowadzić bloga z Izą i mieliśmy w związku z tym coraz więcej wspólnych tematów okazało się, że wymiana danych przez chmurę (takich danych jak np. duże ilości zdjęć czy też „ciężkie” pliki wideo) było bardzo mało praktyczne. Nawet fakt, że chmurą Microsoftu łączymy się za pomocą symetrycznego łącza światłowodowego o prędkości 1 000 Mbit/s. Co zatem przekonało nas za przejściem na NASa i czym się różni chmurą prywatna od chmury publicznej? Podstawą jest sposób wymiany danych.

Oto jak wygląda ścieżka wymiany danych za pośrednictwem chmury publicznej (czyli zewnętrznej, takiej jak OneDrive, Google Drive, DropBox itp. itd.)

1. Zgranie plików

Aby plik został wysłany do chmury trzeba go wgrać do folderu, który jest nie tylko synchronizowany z chmurą, ale także z kontem drugiej osoby (nie wszystkie foldery współdzielimy ze sobą).

2. Wysłanie przez aplikację plików do chmury

Tutaj niestety działa system kolejkowy. Zatem jeżeli w trakcie tego działania realizujemy inne operacje, jak np. usuwanie starego folderu z 300 zdjęciami roboczymi (co inicjuje synchronizację różnić pomiędzy dyskiem na komputerze, a serwerem) to wysłanie 1 zdjęcia do chmury potrafi zająć nawet kilkanaście minut…

Jest jeszcze jeden aspekt. Od 2 lat żaden dostawca zewnętrznych usług sieciowych nie był w stanie wykorzystać w pełni naszego łącza Internetowego. Poza Speedtest.net najbliżej był serwis Origin (serwis do pobierania gier) wykorzystując zaledwie połowę przepustowości. Zatem mamy kolejne wąskie gardło w tym punkcie, tym bardziej, że dostawcy chmur nie są niestety przodownikami w tej dziedzinie.

3. Pobieranie plików z chmury

Pliki już dotarły do chmury i druga osoba chce ich używać. Wtedy musi A – poczekać, aż chmura się automatycznie zsynchronizuje lub wywołać ten proces, a następnie pobrać pliki B – wywołać proces synchronizacji ręcznie. Wtedy dopiero pliki zaczynają być pobierane i lądują na dysku. A w obu przypadkach mamy też wyżej opisany system kolejkowy.

4. Otwarcie plików

Druga osoba wchodzi do dedykowanego folderu na swoim komputerze, który się synchronizuje z chmurą i naszym kontem, a następnie otwiera plik.

Przypomina to trochę wysyłanie plików mailem, co jest tylko trochę mniej produktywne. Ścieżka z wymiany danych w chmurze prywatnej (czyli np. NASem od Synology) jest znacznie krótsza i szybsza.

1. Zgranie plików z karty pamięci

Do folderu na NASie możesz mieć taki sam dostęp jak do każdego innego na dysku komputera (tak zwane mapowanie dysku sieciowego – moim zdaniem najważniejsza funkcja tego urządzenia! 😊). Zatem robisz kopiuj i wklej i plik jest od razu na NASie. To, ile czasu trwa to „do razu” zależy od pojemności i ilość przesyłanych plików oraz Twojej infrastruktury sieciowej. Jest to ta sama droga, którą pliki muszą się przebić, aby dotrzeć do modemu będącego Twoimi drzwiami do Internetu – czyli by w ogóle móc się zacząć wysyłać się do chmury publicznej.

Jeżeli chcesz poprawić sposób działanie sieci w domu lub firmie, zajrzyj koniecznie do mojego dość obszernego artykułu na ten temat.  

2. Otwarcie plików

Druga osoba wchodzi do folderu na NASie bezpośrednio ze swojego komputera i otwiera plik.

Zatem, aby przesłać sobie pliki na odległość 3 m z mojego komputera na biurku do Izy laptopa na kanapie za pomocą chmury publicznej musimy je wysłać przez dostawcę Internetu i kilku pośredników do najbliższego Data Center Office 365 (na dzień pisania tego artykułu jest to Magdeburg, czyli 400 km od Poznania). Następnie plik musi wrócić analogiczną drogą. Mamy zatem 800 km i wielu pośredników (nie mówiąc o innych podmiotach). Już prosta logika podpowiada, że wygodniej jest przesłać pliki na odległość 10 m, czyż nie? 😊

Lokalne przekazywanie danych pomiędzy poszczególnymi komputerami to tak naprawdę dopiero czubek sporej góry lodowej. Oprogramowanie w NASach Synology pozwala wykorzystać to urządzenie w bardzo wszechstronny sposób. Poniżej przedstawiam zaledwie kilka scenariuszy, gdzie to się sprawdza.

Zalety NAS Synology dla firmy i domu

Automatyczne kopie zapasowe

Niezależnie od tego czy jesteś użytkownikiem biznesowym czy też prywatnym, jeżeli masz komputer to warto robić kopię zapasową Twoich danych. NASy Synology idą jednak o krok dalej i nie zapisują tylko wybranych plików, ale robią niejako zdjęcie całej zawartości Twojego dysku. Dzięki temu możesz łatwo otworzyć cały system operacyjny ze wszystkimi programami, sterownikami itp. W ten sposób cały komputer można przywrócić do stany ostatniej kopii zapasowej (co może się dziać codziennie w tle) znacznie szybciej i bez udziału specjalisty IT. Jest to idealne zabezpieczenie przed czasami śmiertelną dla komputera niedorobioną aktualizacją Windows’a 😉.

Wideo-monitoring

Jeżeli chcesz chronić swój dom lub firmę za pomocą kamer, to NAS Synology może być sercem Twojego systemu. Pozwala on zapisywanie sygnału wideo na wbudowanych dyskach i jego łatwy podgląd – nawet zdalny. Lista kompatybilnych kamer jest imponująca! 😊

Zalety NAS Synology dla firmy

Bezpieczne udostępniania danych wrażliwych bez pośredników

Prowadząc firmę konsultingową mam często styczność z danymi, które są na tyle poufne, że niejednokrotnie nie nadają się na wysyłkę e-mailem. Przesyłanie pendrive’a kurierem jest mało praktycznym rozwiązaniem, a chmura publiczna to analogiczny stopień bezpieczeństwa co e-mail. I tutaj przychodzi z pomocą NAS, który pozwoli Tobie udostępnić w bezpieczny sposób dane pracownikowi, klientowi lub kontrahentowi i to bez pośredników.

Natomiast udostępnianie plików i folderów do odbierania mniej poufnych danych jest wręcz dziecinnie proste. Koniec z używaniem serwisów typu WeTrasfer. Wysyłasz po prostu link bezpośrednio do pliku lub folderu na Twoim serwerze.

Kopia zapasowa Office 365

Mimo, że rozwiązanie chmurowe Microsoftu nie jest idealne Office 365 jest środowiskiem, które bardzo dobrze sprawdza się w biznesie. Wiedząc to Synology daje Tobie możliwość robienia lokalnej kopii wszystkich danych zapisanych na koncie Microsoftu. Pozwala tutaj także na bardzo zaawansowane zarządzanie jakie dane i których użytkowników chcesz zapisywać. Ja np. przez tę funkcję robię kopie zapasowe maili, kontaktów itp. Opuszczam tutaj pliki zapisane w usłudze OneDrive, bo je synchronizuję za pomocą innego programu Synology, który pobiera i ciągle synchronizuje dane z różnych chmur, do których są np. przywiązani moi klienci.

Zalety NAS Synology dla domu

Domowa biblioteka multimediów

Twój prywatny i bezpłatny Spotify? Czemu nie? Jestem właśnie na etapie zgrywania wszystkich moich płyt CD na pliki w bezstratnym formacie FLAC. Mam w swojej kolekcji ponad 100 płyt z dość niszową muzyką filmową, której nie ma serwisach streamingowych, a jak już są to nie w takiej jakości jakbym sobie tego życzył. Synology oprócz oprogramowania na samym NASie udostępnia oprogramowanie na komputer i smartfona. Jedną z aplikacji jest odtwarzacz muzyki analogiczny do używanych przez nas Spotify oraz Tidal. W niej po zalogowaniu możemy streamować muzykę z naszego NASa zarówno w domu jak i w podróży. To drugie jednak wymaga odpowiedniego łącza. Nie koniecznie od razu naszego 1 Gbit/s, ale 100 Mbit/s się pewnie przyda do stabilnego korzystania z tej usługi przy jednoczesnym korzystania z Internetu przez innych domowników.

Muzykę możemy wysyłać z naszego telefonu dalej bezprzewodowo do np. amplitunera. Kusi mnie, żeby to samo zrobić z naszą kolekcją ponad 200 płyt Blu-Ray, ale wtedy 4 TB to będzie stanowczo za mało 😊.

Biblioteka zdjęć rodzinnych

Już mieliśmy kila podejść do zrobienia cyfrowego albumu rodzinnego, do którego dostęp będzie miała cała nasza rodzina. Np. my mamy przy stole wigilijnym ponad 20 osób. Wystarczy, że założymy z pozycji telefonu folder Wigilia 2020 i wyślemy wszystkim linka i w ten sposób cała rodzina będzie miała wszystkie zdjęcia w jednym miejscu.  DropBox wymagał, by każdy użytkownik miał konto tej samej pojemności co udostępnione pliki, a Zdjęcia Google oprócz tego, że wymagają od każdego konta Google (nie każdy ogarnia takie sprawy), to aby mieć nieograniczoną ilość zdjęć, system poddaje je niemałej kompresji. A jak chcemy zdjęcia w pełnej rozdzielczości to wpadamy w koszty, o których pisałem wcześniej.

Niestety, aby opisać wszystkie z bardzo długiej listy możliwości NASów Synology mógłbym pisać jeszcze dużo. Dlatego póki co po więcej informacji zapraszam Ciebie na stronę producenta., gdzie znajdziesz wiele bardzo przystępnie przygotowanej wiedzy.

Dlaczego wybraliśmy NAS Synology DS720+

Po dogłębnej analizie uznałem, że dla nas dwojga dwa dyski będą wystarczające. Jeden dysk na dane, a drugi do kopii zapasowej. Jako, że oboje jesteśmy heavy userami wybraliśmy po prostu najmocniejszy model z dwoma kieszeniami. Cała seria DS+ ma najmocniejsze urządzenia Synology, które jeszcze nie są rozwiązaniami do szaf serwerowych.

Szybki rozszerzalny RAM i 4-rdzeniowy procesor Intela najnowszej generacji dają nam na tyle duży zapas mocy, że możemy korzystać z kilku funkcji NASa jednocześnie i wszystko działa płynnie. Ponadto urządzenie ma możliwość instalacji dodatkowych dysków SSD, które może nie rozszerzają pamięci dostępnej na dane, ale za to znacznie przyśpieszają przepływ plików wewnątrz urządzenia.

Tak naprawdę wąskim gardłem jest tutaj wyłącznie złącze sieciowe Ethernet, które ma prędkość 1 Gbit/s. Dlatego też Synology DS 720+ ma dwa takie złącza by zmniejszyć te zatory. Poza tym instalacja sieci 10 Gbit/s to już znacznie bardziej znacząca inwestycja.

Co ważne – wszystkie NASy Synology mają praktycznie to samo oprogramowanie. Różnią się one „tylko” ilością kieszeni na dyski, procesorem, ilością pamięci RAM i złączami. Ma to wpływ na to jak dużo danych zapiszesz oraz jak szybko będzie można je odczytywać. DS720+ zaspokoi nasze 2-osobowe potrzeby w zupełności. Przeciętne gospodarstwo domowe może nie móc w pełni wykorzystać potencjału tego urządzenia. Jeżeli jednak masz w firmie kilka osób, które pracują na dużej ilości plików, to warto już pomyśleć o czymś z półki premium. Synology ma na swojej stronie konfigurator, który pomoże dobrać sprzęt odpowiedni dla Ciebie. Poza tym firma zadbała o to by ich partnerzy handlowi potrafili także dobrze doradzić i odpowiedzieć na bardziej szczegółowe pytania (co z mojego doświadczenia nie jest ani oczywiste, ani takie proste).

Ile kosztuje prywatna chmura Synology

Ważnym aspektem są też koszty. Posiadany przez nas NAS z półki premium to wydatek ok. 2 500 zł brutto. Do tego dochodzą 2 dedykowane do tego rodzaju urządzeń dyski. Wybraliśmy modele z rozszerzoną gwarancją o pojemności 4 TB każdy, co daje nam łącznie kolejne 1 500 zł. Mamy zatem 4 000 zł brutto na start, to nie jest mała kwota, ale przygodę z najbardziej podstawowym NASem Synology DS120J i jednym dyskiem można już zacząć poniżej 800 zł brutto, jeżeli mamy mniejsze potrzeby.

Zobaczmy, jak to wygląda w przypadku chmur publicznych.

Microsoft OneDrive w ramach Office 365

ok. 300-600 zł rocznie za 1 TB na konto. Czyli na 4 TB mamy 1200-2400 zł rocznie.

Google Drive

ok. 470 zł rocznie za 2 TB (czyli za 4 TB mamy 940 zł rocznie)

Dropbox

Ok. 810 zł rocznie dla 2 użytkowników bez limitu danych

Zatem inwestując w sprzęt z wyższej półki po 2-4 latach zaczynasz oszczędzać niemałe kwoty, a sama gwarancja NASa i dysków to 5 lat. Nawet uwzględniając, że urządzenie pracuje u nas w domu lub firmie na okrągło, jest to koszt niespełna 90 zł rocznie za prąd, co nie zmienia znacząco tej arytmetyki.

Tyle tytułem wstępu. 😊 Mam nadzieję, że lektura ta trochę przybliżyła Tobie tematykę NASów i jesteś w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy takie urządzenie jest Tobie potrzebne. Ja tylko podpowiem, że z mojej perspektywy, jeżeli masz w domu lub w firmie więcej niż jeden komputer, to jest to absolutny must have!

Kliknij by skorzystać z promocji

Konkurs – wygraj własnego NASa!

Ten artykuł powstał we współpracy z Synology. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jakimi zasadami kierujemy się przy współpracujemy z markami: KLIKNIJ TUTAJ