Inteligentny zamek Nuki – smartfon zamiast klucza

Patryk
Patryk 16 Min Read

AKTUALIZACJA 09.05.2022 – WYMIENILIŚMY NUKI 2.0 NA MODEL 3.0 ORAZ DODALIŚMY DO NIEGO WIDEO DOMOFON OD GOOGLE. PONIŻEJ NASZE WRAŻENIA.

Smartfony zastępują coraz więcej przedmiotów z życia codziennego. Nam zastąpiły już portfel (coraz rzadziej operujemy gotówką), a nawet dokumenty tożsamości. Używamy również telefonu jako pilota do telewizora, odtwarzacza CD wraz z ogromną kolekcją płyt, aparatu fotograficznego czy kamery.

Od niedawna za sprawą inteligentnego zamka Nuki smartfon zastąpił nam także klucz do domu. Jeżeli zatem chcesz ograniczyć ilość przedmiotów, o których trzeba pamiętać przy wychodzeniu lub zmniejszyć gabaryt torebki, przeczytaj i zobacz, jak Nuki ułatwiło nam życie.

Jak działa inteligentny zamek Nuki

Nuki, podobnie jaki inne tego typu rozwiązania, to jest de facto silnik nakładany na Twoje drzwi, który przekręca w nich klucz. Sterujemy nim z poziomu smartfona lub też smartwatcha i możemy otwierać drzwi lub też je zamknąć. Ma on swoje własne zasilanie akumulatorowe i łączy się z Twoim smartfonem za pomocą Bluetooth, dlatego działa niezależnie od tego, czy mamy w domu prąd czy też Internet.

Inteligentny zamek Nuki można ustawić w taki sposób, że otworzy on automatycznie drzwi, gdy się do nich zbliżysz. Dzięki temu nawet nie trzeba wyjmować telefonu z kieszeni. My jednak nie korzystamy z tej funkcji, gdyż nasza brama garażowa jest za blisko drzwi, co powodowało, że otwierały się one przy wjechaniu do garażu bez naszej autoryzacji.

Dużą zaletą tego konkretnego rozwiązania jest fakt, że Nuki ma także bardzo ciekawe wzornictwo. To oraz jego szerokie możliwości zostały nagrodzone naszą ukochaną Red Dot Design Award. Co zdarza nam się dość często, w katalogu zwycięzców tej prestiżowej nagrody, trafiliśmy na to urządzenie i podobnie, jak wiele innych, nie zawiodło naszych oczekiwań.

Jedyne, co można by naszym zdaniem poprawić w urządzeniu, to zmniejszenie głośności działania silnika. W małych mieszkaniach może przeszkadzać w pierwszych tygodniach użytkowania zanim się człowiek do tego nie przyzwyczai. Zakładam jednak, że świeżo wypuszczona wersja 3.0 (my posiadamy 2.0, ale najnowszą wersję będziemy testować niebawem) wyeliminowała tę niedogodność.

Inteligentny zamek Nuki w naszym domu

Zazwyczaj wchodzimy do domu przez garaż, wjeżdżając samochodem. Dlatego noszenie ze sobą kluczy nie jest dla nas zwyczajem od dłuższego czasu. Mieliśmy tylko klucz w schowku samochodu, gdyby czasem nie było prądu, jako że bramę mamy automatyczną.

Klucz do domu przydawał się głównie, gdy szliśmy na spacer „po wsi”, wychodziliśmy na miasto lub jak wnosiliśmy do domu większe zakupy (łatwiej jest nam wnieść je sprzed domu niż przez standardowy, czyli relatywnie wąski garaż). Odkąd mamy w domu Nuki mogliśmy o tym kluczu zapomnieć, gdyż smartfonu mamy zawsze ze sobą i nie zdarza się, by się on poza domem rozładował.

Inteligentny zamek Nuki ułatwił nam także życie w innym zakresie. Gdy wyjeżdżamy na weekend moja kuzynka, będąca także naszą sąsiadką, opiekuje się naszymi kotami. Zamiast dorabiać jej klucz mogliśmy jej po prostu dać dostęp do naszego domu przez aplikację Nuki. Ostatnio wpadła też do nas na kilka dni Izy koleżanka. Jej także mogliśmy dać dostęp do naszego domu, a gdy wyjechała po prostu usunęliśmy ją z listy użytkowników w 30 sekund. Co ważne, Nuki daje też możliwość nadawania ograniczonego dostępu. Można dać np. dostęp sprzątaczce w określony dzień tygodnia w określonych godzinach, np. w przedziale 2 godzin, kiedy powinna zacząć swoją pracę. Nietrudno to przełożyć na inne zastosowania np. w. mieszkaniach na wynajem czy też firmie…

Oczywiście Nuki prowadzi rejestr, kiedy każdy użytkownik korzysta z inteligentnego zamka, co daje dodatkową warstwę bezpieczeństwa.

Montaż inteligentnego zamka Nuki

Zainstalowanie inteligentnego zamka Nuki jest banalne i zajęło mi 5 razy mniej czasu niż wymiana klamki, którą zmieniłem tylko po to, by pasowała kolorystycznie do tego urządzenia. W przeciwieństwie do instalacji zamka, w przypadku klamki potrzebowałem wręcz pomocy specjalisty, bo wszelkie prace tego typu, to zdecydowanie nie jest moja specjalność.

Montaż inteligentnego zamka Nuki sprowadza się do przytwierdzenia do drzwi podstawy, którą możemy przykleić na bardzo mocną taśmę klejącą dostarczoną w zestawie lub przykręcić do drzwi. Ja wybrałem tę drugą opcję, by przy okazji przetestować nową wkrętarkę. 😊

Na przytwierdzoną podstawę i włożony do drzwi klucz nałożyłem zamek i gotowe. Reszta to już konfiguracja urządzenia, przez którą prowadzi aplikacja Nuki w języku polskim. Cały proces trwa ok. 10 minut.

Akcesoria do inteligentnego zamka Nuki

Ekosystem Nuki to nie tylko inteligentny zamek, ale także szereg akcesoriów, które rozszerzają jego możliwości. Oto i one:

Nuki Bridge

To właśnie to urządzenie pozwala kontrolować Twój zamek z każdego punktu na świecie łącząc go z bezpiecznymi serwerami Nuki przez Internet. Nie ma Ciebie w domu, a goście przyjechali wcześniej? A może jesteś na urlopie i chcesz otworzyć sąsiadce, by podlała kwiaty? Bridge daje Tobie możliwość nawet zdalnego wpuszczenia kuriera pod Twoją nieobecność, jeżeli jest to zaufana osoba. Jest to szczególnie fajne rozwiązanie w połączeniu ze smart domofonami. 😊

Urządzenie to podłączamy do gniazdka i łączymy z naszym inteligentnym zamkiem za pośrednictwem Bluetooth, a następnie do naszej sieci Wi-Fi. W przeciwieństwie do samego inteligentnego zamka Nuki, to urządzenie wymaga jednak dostępu do Internetu oraz zasilania, by działać.

Nuki Fob

Nie chcesz otwierać drzwi smartfonem? Nie ma sprawy! Możesz to też zrobić kompaktowym brelokiem. Jest to idealne rozwiązanie dla osób starszych i najmłodszych, którzy nie mają smartfonu. Tutaj też możesz oczywiście swobodnie zarządzać regułami dostępu. Jak dziecko by zgubiło brelok, to można go bez problemu zablokować. Możemy też ograniczyć dostęp sąsiadowi lub rodzinie np. tylko na czas naszego wyjazdu, mimo że brelok będzie na stałe u nich w domu.

Nuki Numpad

Producent zapewnił także bardziej uniwersalną alternatywę do smartfonu, jaką jest klawiatura numeryczna. Bardzo fajne rozwiązanie dla małych dzieci, które biegają dookoła domu, bo PINu w przeciwieństwie do breloka nie zgubią. 😉 Tutaj też możemy rzecz jasna nadawać dostęp w dowolny sposób. Np. sąsiadka ma swój PIN, który aktywujemy jak wyjeżdżamy na wakacje, sprzątaczka swój, który działa w piątki między 8 a 10 rano (ten dostęp też możemy wyłączyć, jak jesteśmy na wyjeździe), a my możemy mieć swój PIN, którzy działa cały czas.

Nuki ma także moduł, który można podłączyć do szerokiej gamy domofonów, dzięki czemu możesz otworzyć za jego pośrednictwem drzwi do klatki schodowej budynku wielorodzinnego. My jednak mieszkając w domu jednorodzinnym, takowego nie mogliśmy przetestować.

Jak otworzyć drzwi z inteligentnym zamkiem Nuki bez smartfonu

Z moich rozmów z różnymi osobami wynika, że największą wątpliwość, jaką mają osoby przed instalacją smart zamka takiego jak Nuki, jest obawa przed jego awaryjnością. Mając ten zamek od 3 miesięcy nie spotkaliśmy się z żadnym problemem, ale mimo to chciałbym przejść z Tobą kilka scenariuszy potencjalnych problemów i ich rozwiązań.

Przede wszystkim Nuki ma własne zasilanie i nie wymaga połączenia z Internetem. Ponadto wysyła komunikat, gdy zasilanie spada poniżej 10%, więc nie ma obaw, że zostaniesz tym zaskoczony. Zakładam też, że prawdopodobieństwo zgubienia smartfonu przez każdego z domowników jednocześnie jest dość znikome. 😉 Ale gdyby tak się stało, to mamy tutaj kilka scenariuszy:

  1. Jak już pisałem, można dać dostęp do naszego zamka komuś innemu w rodzinie (analogicznie jak zostawianie klucza) i ta osoba może Tobie otworzyć drzwi nawet zdalnie. Oczywiście najpierw, by musiała wiedzieć, że ma to zrobić, co może być trudne do przekazania bez posiadania własnego telefonu, więc lecimy dalej 😉.
  2. Podczas konfiguracji należy zarejestrować się na stronie internetowej Nuki, która pozwoli Tobie nie tylko wyświetlić całą historię, kiedy kto wchodził, ale także otworzyć drzwi z poziomu przeglądarki internetowej na dowolnym komputerze (oczywiście po podaniu loginu i hasła – dlatego warto podać tutaj coś bardziej skomplikowanego niż 123456, które wg badań jest najbardziej popularnym hasłem w Polsce…).
  3. Możesz zamek wyposażyć w w/w brelok, który działa jak klucz zamiast smartfonu
  4. Możesz zamek wyposażyć w w/w klawiaturę numeryczną, na której należy wpisać PIN, by otworzyć drzwi. Jeżeli miałoby to być rozwiązanie awaryjne możesz klawiaturę tę schować analogicznie do zapasowego klucza pod doniczkę przed domem. Tyle tylko, że to rozwiązanie jest znacznie bezpieczniejsze, o nawet jak ktoś znajdzie to urządzenie, to musi znać PIN, by z niego skorzystać.
  5. Są na rynku zamki, które można otwierać kluczem od zewnątrz nawet, gdy od wewnątrz jest włożony klucz. Mając taki zamek możesz nadal użyć awaryjnie zwykłego klucza, który może być odłożony na dnie schowka samochodu.

W kwestii wątpliwości chciałbym jeszcze dodać, że osób, które są w stanie przebić się przez zabezpieczenia Nuki lub Twojego smartfonu jest na świecie znacznie mniej niż kieszonkowców, którzy wyjmą Tobie klucz z kieszeni lub torebki, więc jest to na pewno bezpieczniejsze rozwiązanie.

Nuki 3.0 czyli jeszcze lepszy zamek

Odkąd zaczęliśmy naszą przygodę z Nuki pojawiła się jego nowsza wersja 3.0. Jako że jest to aktualnie jedyna dostępna wersja na rynku, bardzo chętnie przetestowaliśmy ją także u nas, by móc ją Tobie z czystym sumieniem polecić.

Z zewnątrz dużo się nie zmieniło. To, co widać na pierwszy rzut oka, to kolorystyka. Nuki 3.0 jest cały biały (podobnie jak mostek), zamiast czarno-srebrny. To powoduje, że jest on bardziej stonowany i mniej rzucający się w oczy.

Ponadto Nuki 3.0 współpracuje także z nowym czujnikiem otwarcia drzwi. W poprzedniej wersji był to mały magnes, który trzeba było przykleić na taśmie dwustronnej do ramy drzwi bezpośrednio przy zamku. Nie było to specjalnie estetyczne i dość ograniczało użytkownika. Teraz czujnik jest sprzedawany oddzielnie, ale za to możemy umieścić go w mniej rzucających się w oczy miejscach, jak np. górna lub dolna część drzwi.

No, ale najważniejsze są różnice w działaniu Nuki 2.0 vs Nuki 3.0. Wersja poprzednia sprawowała się bardzo dobrze i nie mieliśmy do niej uwag, poza relatywnie głośną pracą silnika. Teraz pracuje on o ok. 10-20% ciszej i wszystko generalnie działa jeszcze płynniej niż dotychczas. Zamek szybciej reaguje na komendy i łączy się z telefonem, zarówno przy początkowej jak i późniejszej konfiguracji. Są to, co prawda ułamki sekund, ale to tak samo jak ze zmianą smartfona z wyświetlaczem 120 Hz. Niby niewielka różnica, a jednak korzystanie jest przyjemniejsze z uwagi na tę płynność.

Przejście z Nuki 2.0 na Nuki 3.0 było banalne. Dodaliśmy po prostu w aplikacji nowe urządzenie i usunęliśmy stare. Podstawa w obu modelach jest identyczna, więc tylko zdjąłem jedno urządzenie i założyłem drugie w 10 sekund. Plug and Play! Jedyne co pozostało, to wysłać dostęp do nowego zamka Izie, mojej kuzynce, która mieszka obok i często opiekuje się naszymi kotami jak nas nie ma, oraz pomocy domowej w wyznaczonych godzinach.

Dodam, że nasz Nuki 2.0 powędrował do mojego przyjaciela, który przy trójce dzieci pokochał to urządzenie już pierwszego dnia. U niego akurat domownicy wchodzą do domu, używając przede wszystkim klawiatury numerycznej przy drzwiach. Co ciekawe, pierwotnie zostało to zamontowane głównie z myślą o najmłodszym członku rodziny, który dużo porusza się po posesji przede wszystkim w ciepłe dni. To tylko pokazuje jak system ten może się dostosować do różnych scenariuszy, jakie życie pisze. 😊

Występuje jeszcze wersja Nuki 3.0 Pro, która nie potrzebuje już opisanego powyżej mostka Nuki Bridge, gdyż moduł Wi-Fi jest wbudowany w urządzenie. Ponadto kolorystyka jest bardziej zbliżona do wersji 2.0, czyli czarna podstawa oraz srebrne koło. Tyle tylko, że koło jest już wykonane z metalu. Niestety obecnie dostępność wersji Pro jest ograniczona z uwagi na światowy kryzys półprzewodników, dlatego póki co mamy w domu tylko wersję podstawową. Jak tylko będą one dostępne, to pokażemy Wam dokładniej różnicę między Nuki 3.0 w wersji podstawowej oraz Pro.

Współpraca Nuki ze smart domofonem

Kolejnym naturalnym krokiem po instalacji smart zamka była dla nas instalacja smart wideo domofonu. Jako, że weszliśmy już jakiś czas temu w ekosystem smart głośników i wyświetlaczy Google, także i tym razem postawiliśmy na tę markę. Teraz jak ktoś dzwoni do drzwi, to dostajemy komunikat na urządzeniach Google rozstawionych po domu oraz na naszych smartfonach poprzez aplikację Google Home – nawet jak jesteśmy poza domem! Nawet na wakacjach możemy nie tylko zobaczyć na żywo kto dzwoni do drzwi (dzwonek jest wyposażony w kamerę), ale także z tą osobą porozmawiać (jest też mikrofon oraz głośnik). No i dzięki Nuki, możemy od razu danej osobie także zdalnie otworzyć drzwi, zarówno przez aplikację, smart watcha czy też głosowo.

Dzięki Google Nest Doorbell mamy jednocześnie rejestrację wideo tego, komu otworzyliśmy i zarówno w aplikacji Google, jak i Nuki  widzimy kiedy miało to miejsce. Tak wykonaliśmy kolejny krok w kierunku domu przyszłości 🙂

Podsumowanie

Inteligentny zamek Nuki to zdecydowanie jedno z naszych ulubionych rozwiązań smart home. Montaż jest banalnie prosty, a obsługa jeszcze bardziej. Możliwość zdalnego otwierania drzwi daje bardzo dużą swobodę w planowaniu naszego czasem bardzo napiętego grafiku. Do tego design urządzenia sprawia, że w przeciwieństwie do niektórych tego typu rozwiązań nie będzie ono szpecić drzwi zewnętrznych.
Jeżeli zatem cenisz sobie wygodę i nie boisz się nowoczesnych technologii, to jest to zdecydowanie rozwiązanie dla Ciebie!

Więcej o szerokich możliwościach tego urządzenia dowiesz się klikając tutaj: INTELIGENTNY ZAMEK NUKI.

Tam możesz też kupić inteligentny zamek Nuki bezpośrednio od producenta. Z kodem rabatowym qt10 otrzymasz 10% na swój pierwszy zakup powyżej 70 EUR.

Ten artykuł powstał we współpracy z Nuki. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jakimi zasadami kierujemy się przy współpracy z markami: KLIKNIJ TUTAJ

Share This Article
By Patryk
Zawodowo od 2006 roku prowadzę firmę konsultingową, w ramach której doradzam różnym podmiotom w zakresie PRu, marketingu oraz innowacyjnych rozwiązań biznesowych. Ale, że nie samą komercją człowiek nie żyje… działam także w III sektorze, gdzie z różnymi partnerami budujemy nowoczesną polską wieś. Prywatnie interesuję się designem, projektując różne formy, użytkowe na własny użytek. Jestem zadeklarowanym gadżeciarzem, koneserem dobrego alkoholu i cygar oraz aktywnie zgłębiam „my usless knowledge” z dziedziny fantastyki – z dużym naciskiem na Ciemną Stronę Mocy. Na co dzień piszę analizy, raporty i oferty, dlatego też postanowiłem też poświęcić się nieco lżejszej literaturze, do której wraz z moją żoną, Izą serdecznie zapraszamy! :-)
Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *