Dom

Rogale świętomarcińskie – 2 kg przyjemności

PODSUMOWANIE

Fawor zdecydowanie wypada najsłabiej pod względem konstrukcji rogala oraz ilości nadzienia (choć dociera ono do samych rogów, co jest przewagą nad Kandulskim). Smakowo wygrywają jednak Elite ex aequo piekarnią Piskorska, ta pierwsza ze względu na tradycyjny, świętomarciński smak, ten drugi za nieprzyzwoite wręcz ilości pysznego nadzienia.

Jednak żaden z rogali, które przetestowaliśmy nie wylądował w koszu, chociaż nie ukrywamy, że te ponad 2 kg rogali jeść będziemy jeszcze przez dłuższą chwilę… Smacznego!

To też może Cię zainteresować
Threesome